sobota, 14 września 2013

Coś, czego jeszcze nie było, czyli frywolitki :)


Tym razem pokażę dzieło innego Rękodziełomaniaka, a mianowicie serwetkę mojej Mamy :) Od niedawna Mama zgłębia tajniki koronki artystycznej, jaką jest właśnie frywolitka. I powiem szczerze - już osiągnęła w tym poziom mistrzowski! :)

Na prezentację czeka już kilka pięknych serwetek (i nie tylko!), ale poniżej znajdują się zdjęcia jednej z pierwszych, której wzór przypomina witraż gotyckiej katedry :)






I na zakończenie słodki sobotni deser, który już czeka żeby się nim zaopiekować :)


sobota, 24 sierpnia 2013

Zakładka do książki

Tym razem zakładka do książki w formie brązowego pieska, trzymającego pysssszną kość ;) Uszy zwierzaka trochę odstają, nie sprawia to jednak żadnego problemu - zakładka mieści się w standardowym formacie książki.

Zakładka wykonana jest oczywiście z filcu, na uszka i ogon użyłam kawałka skóropodobnego materiału (w takich chwilach wiem, że moja mania zbieractwa czasem się przydaje - materiał pochodzi z okładki starego kalendarza ;) ).







środa, 7 sierpnia 2013

Przyjaciel sowy :)

Parę dni po 'ufilcowaniu' sowy powstał kolejny ptak - tym razem cały niebieski, trzymający serducho. Otwarty dziubek i wyciągnięte skrzydło sprawiają wrażenie, jakby ptak śpiewał, uznałam więc, że jest to słowik :P
Poniżej wrzucam zdjęcie słowika razem z sową, widać różnicę w wielkości.







sobota, 3 sierpnia 2013

Sowa - Kuleczka

Już od dawna przymierzałam się do filcowania na sucho, a podczas urlopu nareszcie udało mi się nad tym popracować :) Zdobyłam wszystkie potrzebne materiały i pierwsze moje małe dzieło to ta sówka (jest niewielkich rozmiarów, jej średnica to 3 cm). Mam nadzieję, że jak na pierwsze starcie z filcowaniem, wyszło całkiem przyzwoicie ;)